Znajdź swoje wymarzone mieszkanie w Rzeszowie

Znajdź swoje wymarzone mieszkanie w Rzeszowie

Dodane przez: Piotrek Litewski w dniu: 19-02-2024

Hit na który wszyscy czekali! Do Rzeszowa, w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski, przyjechała niesamowicie grająca w tym sezonie drużyna Chemika Police. Zwycięzca tego meczu zagra półfinałowe starcie z ŁKS-em Commercecon Łódź, który pokonał w ćwierćfinale Energę MKS Kalisz 0:3.

 

PGE Rysice Rzeszów: Weronika Centka, Katarzyna Wenerska, Gabriela Orvosova, Amanda Coneo, Ana Kalandadze, Magdalena Jurczyk, Aleksandra Szczygłowska (L)

 

Chemik Police: Elizabet Inneh-Varga, Marlena Kowalewska, Agnieszka Korneluk, Iga Wasilewska, Monika Fedusio, Martyna Łukasik, Martyna Grajber-Nowakowska (L)

 

Starcie na szczycie rozpoczęło się dla Rysic wyśmienicie. Brak komunikacji przyjezdnych oraz ataki Any Kalandadze i Gabrieli Orvosovej dały nam trzypunktową przewagę (3:0). Policzanki starały się gonić wynik, jednak przez dłuższy czas drużyny zdobywały punkt za punkt. Pojedynczym blokiem po ataku Elizabet Inneh-Varga popisała się Kalandadze i nasze prowadzenie powiększyło się do czterech oczek (13:9). Był to moment, w którym trener Marco Fenoglio poprosił o pierwszą przerwę. Zagrywki Angieszki Korneluk pociągnęły przyjezdne do jednopunktowego prowadzenia 14:15. Mały kryzys został zażegnany za sprawą skutecznego w ataku duetu Kalandadze&Orvosova. Przy serwisach Katarzyny Wenerskiej zdołaliśmy wyjść na trzy punkty przewagi (20:17). Końcówka obfitowała w niesamowite emocje. Najpierw za sprawą bardzo długiego challenge’u po ataku Amandy Coneo, który otarł zawodniczkę Chemika, a następnie po asie serwisowym Magdaleny Jurczyk. Niestety nasza środkowa nadepnęła na linię, przez co punkt zdobyły rywalki. Atak Orvosovej zapewnił nam wygraną do 22.

 

Podrażnione policzanki drugą partię zaczęły od asa serwisowego. Chwilę później atak Elizabet Inneh-Varga zablokowała Coneo. Nie do zatrzymaniu była Kalandadze, z kolei w drużynie Chemika dobrą siatkówkę pokazywała Korneluk. Oprócz skutecznych ataków, kilkoma blokami popisała się Orvosova. Błędy przeciwniczek mnożyły się, a nasza przewaga wzrosła do sześciu punktów (14:8). Idealnego asa serwisowego między Martynę Łukasik a Natalię Mędrzyk posłała Kalandadze. Kolejne bloki w wykonaniu Coneo i Kalandadze sprawiły, że Podpromie eksplodowało z radości. Niesamowity heroizm w obronie pokazywała Aleksandra Szczygłowska. Znakomitą skutecznością w ataku popisywała się nasza Gruzińska przyjmująca. Totalna dominacja podopiecznych trenera Stephana Antigi sprawiła, że pewnie wygraliśmy do 18.

 

Trzeci set rozpoczął się z lekką przewagą rywalek. As Mędrzyk sprawił, że traciliśmy już trzy punkty (3:6). Niemałe zamieszanie wynikło z błędu sędziego, który nie zauważył, że piłka po przebiciu Chemika przeszła z zewnętrznej strony antenki. Mimo challenge’u, nie sposób było dokładnie ocenić tej akcji, przez co decyzja arbitra została podtrzymana na naszą niekorzyść. Nasze wysiłki nie przyniosiły spodziewanego efektu i set zakończył się porażką do 19.

 

Pierwszy punkt w czwartej odsłonie dzisiejszego hitu, po ataku ze środka zdobyła Weronika Centka. Chwilę później prowadzenie pojedynczym blokiem podwoiła Kalandadze. Chemik nie dawał za wygraną i walczył o każdą piłkę. Z czasem nasza gra coraz bardziej przypominała grę z pierwszych dwóch setów. Zdołaliśmy wyjść na prowadzenie 14:10 i jedynie jedenaście punktów dzieliło nas od półfinału Pucharu Polski. Niby mało, a wciąż jednak bardzo dużo. Chemik zaczął odrabiać straty i doszedł nas na jeden punkt (16:15). O czas poprosił Stephane Antiga i był to strzał w dziesiątkę! Rysice szybko osiągnęły cztery punkty przewagi (20:16). Asa dołożyła Wenerska i kibice na Podpromiu czuli, że półfinał jest na wyciągnięcie ręki. Ostatecznie po wielkich emocjach pokonaliśmy Chemik do 20 i jesteśmy w Final Four!

 

MVP spotkania została Ana Kalandadze.

 

PGE RYSICE RZESZÓW 3:1 GRUPA AZOTY CHEMIK POLICE (25:22; 25:18; 19:25; 25:20)

Wróć do listy
27 marzec 2024

godz. 17:30

HWS RCS

Polsat Sport

MOYA Radomka Radom
0:3
PGE Rysice Rzeszów

MOYA Radomka Radom vs. PGE Rysice Rzeszów

TAURON Liga