Developres Rzeszów
Odwiedziło nas 422502 gości

Helene Rousseaux: Dzięki ciężkiej pracy i odpowiedniej dozie szczęścia możemy być dużym zaskoczeniem w tym sezonie

Jak spędziłaś wakacje? 

Wakacje minęły w bardzo miłej atmosferze. Miałam wielkie plany, ale niestety udało mi się zrealizować jedynie część z nich.
Czasami planuję zbyt dużo rzeczy,  których realizacja jest niemożliwa.
Głównie skupiłam się na małych podróżach, uczyłam się i zdałam egzaminy na uczelni.  Dużo czasu poświęciłam też na rehabilitację 
kolana oraz ćwiczenia na siłowni. Ponadto kupiłam w Brukseli mieszkanie, które pomalowałam i urządziłam.

Cieszy Cię faky powrotu do polskiej ligi?

Jestem bardzo szczęśliwa z powrotu do Polski. Atmosfera i fani są naprawdę cudowni! Cieszę się, że będę moga wziąć udział w tym projekcie
 i pracować z włoskim szkoleniowcem.

Na twój wybór miał wpływ fakt, że Twój brat zdecydował się na grę w polskim klubie czy może było odwrotnie?

Nie konsultowaliśmy się w tym temacie. Pamiętam, jak mój brat podpisywał kontrakt z Monzą, kiedy ja podpisałam kontrakt z Nowarą, 
wtedy to napewno przyspieszyło jego wybór. Teraz będziemy mieszkać daleko od siebie, pomimo że grać będziemy w tym samym kraju. 

Planujecie się często widywać? Rzeszów i Olsztyn dzieli spora odległość.

Gdyby była taka możliwość to chciałabym widywać go cały czas. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że mamy dużo meczów w tym 
Ligę Mistrzyń, dlatego nie będzie to łatwe. Jednakże będę bardzo szczęśliwa kiedy tylko nadarzy się taka okazja, ponieważ jesteśmy 
nie tylko rodzeństwem, ale również bardzo bliskimi przyjaciółmi.

Jako starsza siostra, grająca już w Polsce udzieliłaś mu już jakichś rad?

Oczywiście opowiadałam mu o lidze i o wielkich ambicjach jakie tu są, jestem pewna, że to pokocha! Wybór natomiast należał w całości 
do niego. On jest już dużym chłopcem i podejmuje własne decyzje, nawet jeśli czasem chcę, aby pozostał moim małym braciszkiem.

Co zadecydowało o tym, że przyjęłaś propozycję Developresu?

Przede wszystkim głównym powodem był fakt, że bardzo chciałam pracować chociaż rok z trenerem Micellim. Odczuwam potrzebę pracy 
z fachowcem z ambitnym podejściem. Mam 26 lat, ale ciągle mogę nauczyć się nowych rzeczy oraz podnieść swój poziom techniczny
 i fizyczny. Czuję, że Rzeszów jest najlepszym miejscem do tego.

Słyszałaś wcześniej o naszym klubie?

Szczerze, to niestety za bardzo nie śledziłam polskiej ligi, ale byłam na bieżąco z tym co dzieje się u moich przyjaciółek
 Kaji Grobelnej i Dominiki Sobolskiej.


Jakie są Twoje oczekiwania w związku z tym sezonem?


Myślę, że dzięki ciężkiej pracy i odpowiedniej dozie szczęścia możemy być dużym zaskoczeniem w tym sezonie.

fot.: FIVB
SPONSORZY
ZŁOTY
SREBRNY
TECHNICZNY
PARTNER KLUBU
NEWS
13/12/2017
Hayley Spelman: Developres SkyRes Rzeszów to świetny zespół W dzisiejszym meczu inaugurującym fazę grupową Ligi Mistrzyń w czterech setach pokonaliśmy zespół ASPTT Mulhouse VB. Rozczarowania wynikiem nie ukrywała zawodniczka francuskiej drużyny, Amerykanka Hayley Spelman. ...
KUP TERAZ